Zima i sport

maestwo tolerancja czyZima nie sprzyja aktywności fizycznej. Krótkie dni, śnieg i mróz na dworze sprawiają, że po pracy marzymy najczęściej o ciepłej herbacie z cytryną i wygodnym łóżku, ewentualnie o książce czy dobrym filmie. O motywację zimą trudniej, ale nie od dziś wiadomo, że to, co trudne, bardzo się opłaca!

Przełamanie senności i oporu może być nie lada wyczynem, ale… Wystarczy przypomnieć sobie te sytuacje w życiu, kiedy czegoś bardzo nam się nie chciało, a potem okazywało się, że to „coś” sprawiło nam ogrom radości i było warte początkowego przymusu.

Może to się zdarzyć, kiedy nie mamy motywacji, by gdzieś pojechać, spotkać się ze znajomymi itp. Z uprawianiem sportu zimą jest podobnie – efekty są niezwykłe. Pomimo włożonego wysiłku – zarówno fizycznego jak i psychicznego, zyskujemy nową energię i siły, oczyszczamy umysł i stajemy się bardziej efektywni w pracy, mniej ospali i po prostu… szczęśliwsi! Dlatego warto mieć przed oczami właśnie tę perspektywę.

Nietrenowanie zimą niesie ze sobą także niebezpieczeństwo utraty formy. Kilka miesięcy bez ruchu na pewno odczujemy na wiosnę – czy to w naszej wadze, zdrowiu czy w ogólnym samopoczuciu. Zawsze najlepszym sposobem jest nie leczenie, a profilaktyka, nie oczekiwanie szybkich efektów, a systematyczność.

Popatrzymy także na dobre strony zimy, bo jest ich wiele. Daje nam ona okazję do uprawiania wielu sportów, które latem nie są zbyt popularne, a nawet możliwe. Tak jest w przypadku jazdy na nartach czy na łyżwach. Jeśli w lecie uwielbiacie łyżworolki, macie w zimniejszą porę okazję, by przerzucić się na coś innego, ale przecież już wam bliskiego.

Zima także zmusza nas czasem do aktywności – np. wtedy, gdy musimy odśnieżać – czy to chodnik przed domem, czy samochód. Bywa też, że w połowie drogi zepsuje się miejski autobus i trzeba maszerować do domu. Ale czy to wszystko nie są właśnie uroki naszej polskiej zimy, za którą niekiedy w środku wakacji tęsknimy? Wykorzystajmy więc jej potencjał na sportowo i aktywnie!

rejestruj2